czwartek, 8 czerwca 2017

Znalezione obrazy dla zapytania supernatural  logo sezon 6




Hejo! 

Dziś wracamy znów do Supernatural, tym razem wyrażę opinię o sezonie 6:

Sezon ogląda się dość dziwnie ze względu na wydarzenia w poprzednim, ale gdy już się oswoimy z tym możemy się skupić na głównym wątku.
Mam wrażenie, że główny wątek gdzieś tu się zapodział w odmętach opowieści o dziwnym zachowaniu Sama, a pod koniec zaserwowany nam został wątek, który pojawił się znikąd. Nie uważam, że sezon jest zły, ale jest zdecydowanie gorszy od poprzednich, chociaż wciąż w jakiś sposób utrzymał poziom. 

Ten sezon jest dla mnie średni, nie należy do najlepszych, ale nie jest też najgorszy.
Czy polecam? Tak, ponieważ warto chociażby dla wątku z aniołami czy też niektórych naprawdę dobrych odcinków.

Moja ocena za ten sezon: 7/10 


Podobny obraz


Hej wszystkim!

Dzisiaj chciałabym się z wami podzielić moją opinią o serialu Supernatural, który jest dość sławny.
Nie będę szła po kolei z sezonami, musicie mi wybaczyć :D
Omówimy dziś sezon 5:
Fabuła w sezonie piątym skupia się na zapobiegnięciu apokalipsy i ocaleniu świata.
Wiele wątków jest tu dobrze poprowadzonych, według mnie jest to jeden z najlepszych sezonów tego serialu (jak nie najlepszy z całości!). Motyw z czterema jeźdźcami apokalipsy, postaciami i wątkami podobnymi jest cudownie zawiązany. Ostatni odcinek to mocny wyciskacz łez, który nakazuje myśleć, że to koniec serialu (tak miało być w zamyśle twórców, ale wyszło inaczej), który potem zostaje wskrzeszony w postaci kolejnych sezonów.

Dla mnie jest to najlepszy sezon całego serialu ze świetną końcówką, który szczerze mówiąc powinien być doskonałym uwieńczeniem całej serii,

Polecam z całego serca:
Ocena za całokształt sezonu: 9/10


czwartek, 1 czerwca 2017

Cześć wszystkim! 

Ostatnio z nudów przeglądałam sobie filmy i wpadłam na tytuł The Uninvited/Nieproszeni Goście i postanowiłam obejrzeć i wiecie co? Nie żałuje.


The Uninvited lub Nieproszeni goście kto jak woli, jest filmem o tematyce horror/thriller z 2009 roku, w reżyserii braci Guard, w głównej roli cudowna Emily Browning. 


 A teraz krótko o fabule:
 Po tragicznej śmierci matki Anna trafia do szpitala psychiatrycznego. Gdy po długich miesiącach leczenia wraca do zdrowia i domu, czekają na nią nowe zmartwienia – ojciec, Steven, związał się z Rachel, która przed śmiercią matki była jej opiekunką. Anna czuje się zdradzona i szuka pocieszenia u starszej siostry Alex. Ta jednak nie przeżywa wszystkiego w takim stopniu jak Anna i uważa, że siostra jest po prostu nadwrażliwa. Anna jest zagubiona, tymczasem ojciec zaręczył się już z Rachel. Czując brak zainteresowania ze strony ojca, Anna i Alex zawiązują wspólny front przeciwko Rachel.


Fabuła niby zwyczajna i niezaskakująca, lecz wierzcie mi - zaskakuje i to bardzo.
Całość jest zrobiona naprawdę dobrze, klimat buduję niezwykła muzyka Christopher'a Young'a.
Końcówka jest zaskakująca i nieprzewidywalna, dawno nie widziałam tak dobrego filmu z tego gatunku z tak dobrym zakończeniem :)

Moja ocena za całokształt to 9/10 - naprawdę z czystym sercem polecam film Nieproszeni Goście.